Droid kontra przestępcy 1:0
dodano: 21:26 13.01.2010Przy okazji pisania tekstu o WaveSecure zastanawiaÅ‚em siÄ™, jakie znaczenie dla policji mogÄ… mieć w ten sposób zdobyte informacje. CiÄ…gle brakuje mi odpowiedzi na pytanie o polskÄ… policjÄ™… Jednak już wiem, jak na takie sprawy patrzÄ… struże prawa z USA. Te informacje dodajÄ… otuchy.

Wyobraźcie sobie, że ktoś kradnie wasz telefon. Nowy i niedawno sprowadzony gadżet, który ciągle was cieszy, trafia nagle w niepowołane ręce. Straszna to wizja. Jednak, na nasze szczęście, większość przestępców, którzy mogli by przywłaszczyć sobie nasz telefon, nie jest zbyt rozgarniętych. W konfrontacji z technologicznymi nowościami przegrywają w przedbiegach.
Tak zdarzyło się w Portland. Dwóch zamieszkałych tam Bułgarów, w niecny sposób przywłaszczyło sobie parę Motoroli Droid (wraz z innymi elektronicznymi fantami). Cały łup należał do właścicieli pobliskiego domu. Jednak jak mówi stare przysłowie, na złodzieju czapka gore. Tak też stało się z Bułgarami. Tak bardzo byli zachwyceni zdobycznym sprzętem, że nie pomyśleli nawet o nieprzychylnym jego działaniu.
Zabawa w robienie sobie zdjęć Droidami skończyła się na przesłaniu przez darmową aplikację Lookout, kilkudziesięciu zdjęć sprawców oraz ich lokalizacji, wprost na serwer. To właśnie stamtąd właściciel sprzętu pobrał potrzebne dane i przekazał je policji, która nie potrzebowała więcej dowodów.
Wszystko dobrze się skończyło. Przestępcy trafili za kratki a sprzęt do swojego właściciela. Pozostaje mieć nadzieję, którą z resztą powtarzam drugi raz, że nasza policja równie sprawnie zareaguje i podejdzie do dostarczonych dowodów z równą wiarą co ich amerykańscy koledzy.


