«

»

Test Nexus One już wkrótce!

Tagi: , , , ,

Autor: Paweł Czebotarewicz dodano: 15:03 18.01.2010

Do premiery telefonu Nexus One byliście zasypywani kolejnymi newsami pełnymi nowych informacji na jego temat. Ich zmasowany napływ trochę się zmniejszył i zdawać by się mogło ze wszystko ucichło po premierze. Ale to nie znaczy że zapomnieliśmy o nowym dziecku Google, wręcz przeciwnie! Wkrótce w moje ręce wpadnie to cudeńko a jak to wyglądało w praktyce i co to dla Was oznacza, tego możecie się dowiedzieć z dalszej części artykułu.

nx1 300x224 Test Nexus One już wkrótce!

Jak wiadomo telefon można narazie nabyć tylko przez internet na stronie producenta www.google.com/phone w dwóch opcjach:

1) Telefon w wersji sim-free za $529

2) Telefon w sieci T-Mobile za $179 na 2 letnią umowę

Jak można zauważyć na stronie przewidziana jest jeszcze wersja dla Verizon Wireless w U.S. oraz dla Vodafone w Europie, obie planowane na wiosnę 2010. Wersja bez blokady sim jest jedyną którą można zamówić poza granice U.S. jest jednak małe “ale”- Google ograniczyło na razie sprzedaż tylko do Singapuru, Hong Kongu oraz Wielkiej Brytanii. Wysyłka poza U.S. zwiększa koszty zakupu słuchawki o blisko $50 ($20 za ładowarkę odpowiednią dla danego kraju oraz $30 za wysyłkę poprzez DHL) całość powiększona zostanie o podatek w wysokości 17.5%. Łącznie za słuchawkę trzeba zapłacić $680 czyli około 1900 zł. Podczas składania zamówienia można określić 2 linijki tekstu które zostaną wygrawerowane z tyłu telefonu. Jeszcze tylko rejestracja w serwisie Google checkout, podanie nr karty kredytowej i adresu na który towar ma być dostarczony i możemy się cieszyć ekranem z napisem “Thank you for order!”. Wówczas należy już tylko uzbroić się w cierpliwość i wypatrywać kuriera.

Reasumując zakup Nexus One jest trochę utrudniony, a telefon nie należy do najtańszych  ale sądzę że mimo wszystko będzie warto go kupić o czym mam nadzieję się wkrótce osobiście przekonać. A dla Was to oznacza jedno – jak tylko go otrzymam to na wstępie opiszę swoje pierwsze wrażenia, a następnie zabiorę się za solidną recenzję Nexus One specjalnie dla czytelników androidguru.pl :)

Wyświetleń: 971
Ocena artykułu: (ocena: 5,00 / 1 głosów)
Loading ... Loading ...

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Święta wojna... przemyślenia własne

Święta wojna... przemyślenia własne

iPhone i Android są teraz dwoma najsilniejszymi graczami na rynku. Dość skrupulatnie spełniają wymagania ...

Czytaj całość >

CES: Asus z Androidem

CES: Asus z Androidem

Asus powoli rozdziela się z Pegatronem, ale smartbook o którym dziś wspomnimy jest dziełem obojga ...

Czytaj całość >

CES: MSI tablet z Androidem

CES: MSI tablet z Androidem

Android to niewątpliwie dobry system, a kolejny tablet oznacza, że spodobał się producentom. Co dokładniej ...

Czytaj całość >

CES: Dell prezentuje Slate z Androidem

CES: Dell prezentuje Slate z Androidem

Już pierwszego dnia CES Dell zaprezentował mini tablet, który działa pod kontrolą Androida. Więcej ...

Czytaj całość >

  • Paweł Orzech18.01.2010 01:06

    Świetnie, świetnie, bo miałem zamiar kupić telefon a tutaj, okaże się, czy warto ;-)

  • Jacek Jagóra18.01.2010 01:08

    To będziemy musieli się spotkać… ja przyniosę czipsy a Ty telefon :p.
    Czy te dwie linijki tekstu są czymś ograniczone? Na przykład treściowo?

  • Paweł Czebotarewicz19.01.2010 01:12

    no to zapraszam ;)
    a ograniczeniem jest tylko szerokość napisu i zależy od ilości liter. A jeśli chodzi o treść to pewnie wygrawerują wszystko bo raczej nie ma tam cenzury :P Jak sprawdzałem to można upakować od 46 “i” które są chyba najwęższe do 16 najszerszych “W”… zresztą kliknij na stronie gdzie się zamawia “Get your phone” następnie wybierz opcje za $529 i kliknij “Continue” a pojawi się ekran “Want to engrave your phone?” i możesz sobie popróbować :)

  • TempleOfDoom19.01.2010 01:04

    Przyniosę wino… też mogę wpaść…? :)

  • Jacek Jagóra19.01.2010 01:04

    Wiesz… Pisać mogę wszystko, ale chyba dopiero po zatwierdzeniu transakcji, okazuje się, czy mój teks przeszedł… Nie mniej jednak, super pomysł… Jak dotąd coś takiego było jedynie przy specjalnych zamówieniach…

Aby komentować musisz się zalogować.